czwartek, 19 marca 2015

Rozrzucanie, układanie, czyli o puzzlach

Puzzle jest to forma rozrywki polegająca na składaniu dużego obrazka z małych fragmentów o charakterystycznych kształtach. Za twórcę pierwszych puzzli uważany jest John Spilsbury, londyński grawer i kartograf (1763 rok). W celu ułatwienia nauki geografii naklejał drukowane mapy na cienkie deski z mahoniu i rozcinał całość wzdłuż granic państw. Największe puzzle na świecie (wpisane do księgi rekordów Guinnessa) ułożyło 1600 studentów Uniwersytetu Ekonomicznego w Ho Chi Minh w Wietnamie. Puzzle powstały 24 września 2011 i składały się z 551 232 elementów o wymiarach 2,5 × 2,5 cm każdy, zajmując powierzchnię 14,85 × 23,20 m (źródło Wikipedia). Ciekawe, prawda?:) 

Tyle o historii puzzli, zastanówmy się teraz jak puzzle wpływają na rozwój dziecka. Czy warto układać puzzle? WARTO. To bardzo dobry trening pamięci, uczy rozpoznawania kształtów i logicznego myślenia. Zalet jest jeszcze więcej. Przy układaniu dziecko ćwiczy chwytność palców i precyzję ruchów. Pobudza kreatywność, uczy koncentracji, cierpliwości. Można by tak jeszcze wymieniać i wymieniać dobre strony zabaw puzzlami, ale zamiast to robić to lepiej po prostu zabrać się z dzieckiem za układanie:)

A teraz o puzzlach w naszym życiu. Adrianek uwielbia puzzle. Wprost szaleje za nimi. Z tym że on ich jeszcze nie układa. Po prostu lubi się nimi bawić:) Babcia i tata Adrianka lubią układać puzzle na stole w pokoju a nasz synek jest wniebowzięty jak dosięgnie i czapnie jakiegoś puzzelka:) Gorzej jak go gdzieś rzuci i na koniec układania okazuje się, że jakiejś części brakuje:)
Jednak ma też swoje własne puzzle.

Tu z puzzlami składającymi się ze 120 elementów. Zabawa wygląda tak, że tatuś puzzle układa a Adrianek mu w tym przeszkadza:)




Puzzle gigant



A teraz takie bardziej dostosowane do wieku Adrianka:)


Zabawę możemy zacząć już z 18-miesięcznym dzieckiem. Zaczynajmy od prostych układanek o dużych elementach. Na początek kilkuelementowe puzzle a jak dziecko zacznie sobie z nimi radzić to możemy mu stopniowo zwiększać ich ilość, żeby się nie znudziło. Tylko trzeba pamiętać, że nic na siłę, bo zamiast dobrej zabawy to zafundujemy dziecku stres.

Ostatnio w Pepco widziałam fajne puzzle na początek - 6 osobnych obrazków: pierwszy składał się z dwóch części, drugi z trzech itd. a ten najtrudniejszy był siedmioelementowy. Któregoś dnia chyba wybiorę się je kupić. 

Jak Adrianek zacznie układać puzzle a nie się nimi tylko bawić to dam Wam znać;) A Wasze dzieci kiedy zaczęły układać puzzle?

16 komentarzy:

  1. Mój syn uwielbia puzzle, zresztą ma to chyba po mnie bo 1000elementów to dla mnie mało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas najwięcej to 1500 układają bo większe na stole się nie mieszczą :)

      Usuń
  2. Mój również je lubi. Tak jak miał ponad 1,5 roku to zabrał się pierwszy raz za puzzle. Później mu trochę minęło a teraz znów wróciły ulubione puzzle z Autami :-)
    Fajna rozrywka dla dzieci-pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna rozrywka i to nie tylko dla dzieci ;)

      Usuń
  3. Będąc dzieckiem uwielbiałam, naprawdę UWIELBIAŁAM puzzle. Mam nadzieję, że moje dziecko także będzie miało do nich zapał - wówczas będę miała tą przyjemność poczuć się dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieję, że Adrianek będzie lubił układać puzzle tak samo jak teraz lubi się nimi bawić :)

      Usuń
  4. Oli ma rok i trzy miesiące i nie umie układać puzzli. Kupiłam mu ostatnio puzzle drewniane z uchwytami w Biedronce. Bez problemu łapie uchwyt w dwa paluszki i podnosi elementy. Sporadycznie udaje mu się położyć element w odpowiednie miejsce ale nie umie do dopasować. Ma jeszcze czas. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Adrianek podobnie a ma 13 miesięcy i raczej jeszcze sporo czasu minie zanim nauczy się układać :) To pewnie podobne puzzle mają bo my te na ostatnim zdjęciu też w biedronce kupiliśmy. A udaje mu się trafić w dobre miejsce baaardzo rzadko :)

      Usuń
  5. Super wyglądają puzzle gigant, ale Franuś jeszcze za mały. My z mężem lubimy układać puzzle więc może synek też polubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz Adrianek też jeszcze za mały, to zazwyczaj tatuś układa te puzzle na razie:)

      Usuń
  6. Duże puzzle wyglądają świetnie. My też lubimy układać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czasami lubię układać, ale zazwyczaj to mi cierpliwości braknie (oczywiście do takich z większą ilością elementów:))

      Usuń
  7. Moja Martynka uwielbia układac puzzle ma prawie 21 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli odpowiedni wiek na układanie nieskomplikowanych puzzli :)

      Usuń
  8. Puzzle gigant super sprawa, u nas narazie puzzle dopasowanki tak jak u was:) Ja bym powiedziala ze Adrianek tacie pomaga, i tworzy kreatywny nieład.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami to bardzo kreatywny jest ten nieład ;)

      Usuń